Modelowanie Form Odzieży Damskiej

Modelowanie Form Odzieży Damskiej

Dawno już nie polecałam książek o szyciu, a przecież jest ich na rynku bardzo bardzo dużo. Mieliście już okazję zapoznać się z moimi polecankami książek o podstawach szycia oraz książki już trochę bardziej zaawansowanej. Teraz czas na pozycję już bardzo teoretyczną, ale moim zdaniem niesamowicie przystępną dla przeciętnego użytkownika. Przecież nie każdy rodzi się ekspertem w dziedzinie konstrukcji ubrań i rozumie wszystkie skomplikowane wzory. Przedstawiam Wam „Modelowanie Form Odzieży Damskiej”.

Modelowanie Form Odzieży Damskiej autorstwa Barbary Tymolewskiej i Elżbiety Stark

Prędzej czy później praktycznie każda osoba, która złapie bakcyla szycia, dojdzie do wniosku, że szycie z gotowych wykrojów to ogromne ograniczenie. O ile nie ma się podręcznikowej sylwetki i wymiarów, to każdy gotowy wykrój będzie wymagał przerobienia. A takie przeróbki są wielokrotnie bardziej czasochłonne i frustrujące niż konstrukcja ubrania od podstaw. Co prawda na tym blogu w pewnym momencie dojdziemy do lekcji konstrukcji, ale najpierw chcę skończyć opowiadać Wam o podstawach szycia, abyście później mają i wiedzę praktyczną i teoretyczną mogli od razu szyć cudowne rzeczy.

Jeśli jednak jesteście niecierpliwi, to polecam Wam lekturę książki „Modelowanie Form Odzieży Damskiej”. Jest to mocno teoretyczna książka o podstawach konstrukcji, która w sposób bardzo łatwy tłumaczy jak przenieść trójwymiarowego człowieka na dwuwymiarowy wykrój. Zaczyna się ona od bardzo graficznego wyjaśnienia jak poprawnie zdejmować miarę z człowieka. Później dowiadujemy się, że nie ma jeden idealnej sylwetki (o czy my już od dawna wiemy), ale istnieje kilka podstawowych zestawów wymiarów, według których powstają w sklepie rozmiary od XS do XL. Nie ma co się jednak zadręczać, jeśli nie wpasowujemy się w któryś z szablonów, bo od razu przechodzimy do pierwszych lekcji konstrukcji wraz z wyjaśnieniem jak je dokładnie dostosować pod własne wymiary.

Te lekcje nie są proste. Jest w nich masa ściśle matematycznych wzorów, czasem bardzo skomplikowanych, wymagających dużo uwagi i wielokrotnego sprawdzania, czy aby na pewno wszystko dobrze podstawiliśmy i wyliczyliśmy. Obliczenia te jednak są warte świeczki, bo dzięki nim możemy uszyć ubrania, które idealnie będą na nas pasować.

Na zakończenie otrzymujemy również rozdział o dopasowywaniu wykroju do niestandardowej sylwetki, na przykład krzywych pleców. To idealny osób posiadających nieszablonowe wymiary.

Moim zdaniem to pozycja obowiązkowa dla każdego początkującego konstruktora odzieży damskiej. Będziecie z tej pozycji bardzo zadowoleni. Możecie ją zakupić tutaj.