Podstawowe błędy przy szyciu

podstawowe błędy

Nie od razu Rzym zbudowano. Jak to powiedzenie się ma do szycia? Prawda jest taka, że nikt nie rozpoczął swojej przygody z krawiectwem od pasma sukcesów. Ja również nie – co to, to nie. Wręcz przeciwnie. Sporo rzeczy, jakie uszyłam, wylądowało w szafie na długie miesiące, zanim wpadłam na pomysł jak je przerobić, żeby być z nich zadowolona. Wiadome jest, że pewne rzeczy przychodzą po prostu wraz z praktyką. Istnieją jednak najbardziej podstawowe błędy, których naprawdę łatwo uniknąć. Spowoduje to, że Wasze ubrania będą wyglądać o niebo bardziej profesjonalnie i elegancko. No to lecimy – podstawowe błędy i jak ich unikać – część pierwsza – czyli powtórka tego, co już się nauczyliśmy w Darmowym Kursie Szycia Online.

Podstawowe błędy przy szyciu

1. Niewykończanie ściegu

Pięknie zszyliście dwie część materiału – ścieg jest równy i precyzyjny. Jesteście z siebie tak zadowoleni, że od razu biegniecie zszywać kolejne elementy. I jeszcze następne. I tak pędząc, nagle okazuje się, że zapomnieliście o zakończeniach szwów! Wszędzie wiszą nitki, a piękne ubranie, nagle zaczyna się rozpadać. Brzmi jak koszmar – dlatego trzeba koniecznie o tym pamiętać – wszelkie wskazówki jak wykończać szwy znajdziecie w tym wpisie.

2. Brak prasowania

Kto jest leniwy – ręka do góry! Nie wiem jak Wy, ale ja swoją rękę podniosłam. Naprawdę nie lubię odrywać się od maszyny i robić przerwy na prasowanie – to taaaakie nudne. Naprawdę ograniczam to do minimum, ale zawsze, zawsze prasuję materiał, zanim zacznę go kroić. Jeśli tego nie zrobicie, to potem każdy skrojony kawałek materiału będzie nierówny i postrzępiony.

3. Brak dekatyzacji

Wyobraźcie sobie, że kupiliście najpiękniejszy materiał pod słońcem – i to jeszcze w promocyjnej cenie! Po prostu nie możecie się już doczekać szycia. OD razu biegniecie do maszyny i tworzycie najlepsze ubranie na świecie. Jesteście z siebie bardzo zadowoleni, póki nie wypierzecie swojego dzieła. I nagle okazuje się, że skurczyło się tak bardzo, że nie możecie go ubrać. Oj, co to, to nie. Dekatyzacja jest bardzo ważna i więcej o niej znajdziecie w tym wpisie.

4. Niedobrany szew do materiału

Macie pomysł na świetny jerseyowy podkoszulek – z gatunku tych obcisłych, idealnie przylegających do ciała. Dobraliście idealny rozciągliwy materiał. Jednak przez przypadek zszyliście to ściegami nieelastycznymi i podczas pierwszej przymiarki szwy popękały. Lepie od razu dobrań odpowiedni ścieg i nie przejmować się brakiem rozciągliwości.

5. Nie bój się pruć

Zepsuliście szew – wyszedł krzywo i zupełnie się Wam nie podoba. Możecie oczywiście udawać, że tego nie widzicie, ale wierzcie mi – nie będziecie w takim ubraniu chodzić, bo krzywy szew będzie Was denerwować. Po prostu chwyćcie za prujkę i do dzieła. Chwilę trzeba się pomęczyć i poprawić szew, ale efekt będzie tego wart.