Rok 2018

rok 2018

Prawda jest taka, że jeśli ktoś pamięta mój podsumowujący wpis sprzed roku, to ewidentnie widać, że niestety plany a rzeczywistość to dwie różne rzeczy. Nie mogę powiedzieć, że rok 2018 się nie udał. Ba! Wręcz przeciwnie, był naprawdę super rokiem. Zrealizowałam najważniejszy z celi – wzięłam ślub z moim Najukochańszym Mężem i to dokonanie po prostu przyćmiewa wszystko inne. Nawet gdybym przez cały 2018 rok nie zrobiła nic innego, to i tak byłabym na maksa zadowolona. Bo wiecie – ślub to mega ważna rzecz i najpoważniejsza decyzja w życiu. I jestem najszczęśliwsza, że ją podjęłam. Posiadanie przy sobie bliskiej osoby, która jest na dobre i na złe, jest po prostu bezcenne.

Rok 2018

A wracając do planów 2018, to zdecydowanie przerósł nas fakt organizacji wesela. Żeby dopiąć wszystko na ostatni guzik, i to we dwójkę, trzeba się wspiąć na wyżyny planowania. A, że robi się to tylko raz w życiu, to przy zerowym doświadczeniu na prawdę trzeba się mocno nakombinować. I choć ogólnie nie zaliczyliśmy większych wpadek (choć do ostatniej chwili bałam się, że zapomnimy zabrać obrączek albo czegoś równie ważnego), to i tak skończyło się na tym, że wszystkie (!) firanki i kilka zasłonek szyłam w środę przed ślubem, a w czwartek przyjechali już pierwsi goście. Ale warto było – jesteśmy bardzo zadowoleni i pewnie jeszcze nie raz zorganizujemy podobną imprezę (kto powiedział, że nie można świętować hucznie rocznic?).

Niestety nie udało się ani skończyć drugiej części Darmowego Kursu Szycia online, ani założyć własnej firmy. Tak jak pisałam – ślub i wesele pochłonęło ogrom czasu, ale hej – od czego mamy rok 2019?

Rok 2019

rok 2018

Tym razem powinno mi się udać skończyć drugą część Darmowego Kursu Szycia online. Mam już gotową rozpiskę lekcji na kolejne pół roku (poważnie – usiadłam i to pewnego dnia zrobiłam. Teraz mam już spokojną głowę). Mam nadzieję, że uda mi się stworzyć wiele ciekawych i przydatnych wpisów, które przybliżą Was do krawieckiego mistrzostwa.

Co do własnej firmy, pomysły, jakie miałam na ten rok, zweryfikowała rzeczywistość. Dlatego na ten rok nie mam tak ambitnych planów. Aczkolwiek mam jeden pomysł, w który wierzę, że może odnieść sukces – i co ciekawe w ogóle nie jest związany z szyciem. Ale co z tego wyjdzie, to pokaże czas. Lepiej nie zapeszać.

A jak wygląda przegląd 2018 u Was? Zrealizowaliście swoje cele? Macie już plan na rok 2019?