Przepis na Świąteczne Pierniczki

Pierniczki

Nie lubię świątecznej gorączki, która zaczyna się zaraz po Wszystkich Świętych. W sklepach choinki, w telewizji reklamy, a w radiu piosenki świąteczne. Nie lubię się temu poddawać, bo dla mnie Święta zaczynają się w Wigilię i kończą w Matki Boskiej Gromnicznej.

Jest jednak jedna rzecz, którą koniecznie muszę zrobić wcześniej, a jest to pieczenie pierniczków. Dlaczego? Pierniczki potrzebują minimum miesiąca aby zmięknąć, dlatego jeśli planujecie je upiec, to jest to ostatni dzwonek.

Pierniczki Świąteczne

Standardowym zwyczajem, uwielbiam być przygotowana na wszystko, dlatego zanim zaczniecie upewnijcie się, że macie wszystko.

Składniki jadalne:

  • 4 szklanki mąki plus drugie tyle do podsypywania;
  • 4 łyżki miodu;
  • 1,5 szklanki cukru;
  • 3 łyżeczki sody;
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika;
  • 2 łyżki masła;
  • 2 jajka;
  • 0,5 szklanki mleka;
  • Pisaki bądź lukier do ozdoby;
  • Tajny składnik – jabłko;

Składniki niejadalne:

1. Do miski wysyp 4 szklanki mąki i dodaj podgrzany miód. Ja osobiście podgrzewam wszystko w mikrofali – delikatnie robi się gorące, ale nie ma szans przypalić składników. Całość wymieszaj nożem, bo miód jest bardzo klejący.

2. Mieszając, dodaj cukier, sodę oraz przyprawy.

3. W mikrofalówce roztop masło i wymieszaj. Na osobną miseczkę wybij jajka i jeśli są dobre, to dodaj do ciasta i wymieszaj.

4. Ciasto jest bardzo klejące, dlatego należy powoli dodać mleko do momentu, gdy jego konsystencja będzie elastyczna. Najprawdopodobniej nie użyjecie całego mleka. Jeśli ciasto klei się za bardzo, to należy dodać mąki.

5. Teraz przyszedł czas na rozwałkowanie. Trzeba mocno podsypywać mąką. Jeśli mówię mocno, to na prawdę mam na myśli mocno. Nie żartuję. Będzie się kleić. Tak samo warto oprószyć mąką wałek. Odwracajcie ciasto często. Rozwałkowane powinno być na grubość 2-3 milimetrów.

6. Czas na wycinanie wzorków. Tutaj warto zatrudnić do pomocy inne osoby. Im więcej tym lepiej. Wycięte pierniczki kładziemy na blasze przykrytej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika na 180 stopni, góra dół bez termoobiegu na jakieś 10 minut. Trzeba pilnować, żeby pierniczki zrobiły się rumiane, ale nie spaliły.

7. Gdy pierniczki wystygną, można je w dowolny sposób udekorować. Warto rozważyć kolorowe pisali, lukier czy topioną czekoladę. Po ozdobieniu, trzeba je zamknąć w hermetycznym pojemniku na miesiąc, aby zmiękły.

Jeśli pierniczki nie chcą zrobić się miękkie, to należy użyć tajnego składnika. Na kilka dni przed ich podaniem na stół, do pudełka należy dołożyć przekrojone na pół jabłko. Pierniczki najdą jego aromatem i nabiorą super konsystencji.

Jeśli chcecie użyć pierniczków do dekoracji, to jeszcze przed ich upieczeniu należy w nich zrobić u góry dziurkę, aby później można byłoby przez nią przeciągnąć wstążkę i zawiesić.


Co sądzicie o tym przepisie? Macie jakie swoje tajemne przepisy na pierniczki? Podzielcie się nimi w komentarzach.

Informacje o moich innych pasjach znajdziecie tutaj.

  • A właśnie się przymierzam do pieczenia pierwszych w tym sezonie:) Fajny przepis.

  • Ale pycha <3

  • Hej 🙂 Ja piekłam ostatnio z tego przepisu: http://www.niepieprz.pl/pierniczki/. Wyszły faktycznie miękkie od razu i pozostają takie same jeśli są przechowywane np. w słoiku. Do ciasta dodałam jeszcze ok. 4 łyżki powideł śliwkowych 🙂

    • Ooo, tak do ciasta ciasta, czy potem je faszerujesz powidłami? To może być ciekawa alternatywa, bo nadziewanych pierników nie lubię, ale delikatny posmak śliwek dodałbym im aromatu 🙂