Co robić w czasie pandemii?

Co robić w czasie pandemii

Bądźmy szczerzy – większość osób dobrowolnie poddaje się teraz kwarantannie i nie wychodzi z domu. Podobnie jest ze mną. Dla dobra swoich najbliższych wybrałam bezpieczne siedzenie i nie wychodzenie nigdzie, o ile nie jest to absolutnie konieczne. Jednak każdy, nawet najbardziej introwertyczny człowiek potrzebuje czasem kontaktu z drugim człowiekiem i podczas zamknięcia zaczyna się denerwować. Dlatego co robić w czasie pandemii, żeby nie zwariować? Jak rozwijać szyciową pasję?

Pozwólcie, że zacznę ten wpis od małej historii. Już dawno temu pisałam Wam o moim materiałowym odwyku. Zużyłam praktycznie wszystkie swoje materiałowe zapasy i kupuję nowe jedynie wtedy, gdy tego potrzebuję. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy podczas ostatniego tygodnia miałam zrobić nowe zamówienie na jerseye do szycia letnich podkoszulek idealnych, a tutaj pojawił się koronawirus. Zdecydowałam, że z zakupem wstrzymam się, aż sytuacja się nie uspokoi. Nawet paczkomaty nie są w obecnych czasach bezpieczne. W mojej okolicy zdarzały się przypadki zachorowań i wolę nie szyć, niż zarażać swoją rodzinę. Dlatego obecnie siedzę w domu bez perspektyw szycia nowych projektów. I co teraz? Co robić w czasie pandemii? Jak to przeżyć?

Co robić w czasie pandemii – szyj maseczki

Co robić w czasie pandemii

Jeśli masz jakieś zapasy bawełny, to koniecznie zacznij szyć maseczki dla szpitali. Od razu Wam tłumaczę – bawełniana maseczka nie powstrzyma wirusa. Może jednak być wykorzystywana na oddziałach nie zakaźnych. Dzięki temu maseczki z tych oddziałów trafiają na oddziały zakaźne i wspierają masz szpitale. Ja niestety z wyżej opisanych powodów nie dam rady dołączyć. Jeśli jednak możecie wspomóc tę akcję, to wszystkie szczegóły znajdziecie pod tym linkiem. Zachęcam!

Co robić w czasie pandemii – dokończ stare projekty

Koło mojej maszyny od jakiegoś czasu leżało kilka projektów, które były gotowe w 99%. Brakowało dosłownie kilku ostatnich szlifów. Ostatniego obrzucenia, doszycia ostatniej lamówki czy ręcznego przeszycia. Jakoś zabrało mi motywacji, żeby te rzeczy uszyć do końca. Zawsze sobie powtarzałam, że kiedyś się za to zabiorę. Jednak to „kiedyś” oznaczało „święte nigdy”. Teraz, z braku laku, postanowiłam to wszystko dokończyć. I wiecie co? Okazało się, że większość z tych projektów da się zamknąć w kilka minut! Kończę je jak burza i mam nadzieję, że do końca kwarantanny skończę wszystkie. Sprawdźcie, czy też nie macie takich projektów na „święte nigdy”. Dokładnie teraz warto je skończyć!

Co robić w czasie pandemii – przerób ubrania w których nie chodzisz

Co robić w czasie pandemii

Otwórz szafę i szczerze sobie odpowiedź w których ubraniach już dawno nie chodzisz. Jaki jest powód? Czy to wina składu materiału? Na to za wiele nie da się poradzić. A może to kwestia niedopasowania? Może dana rzecz wymaga drobnej przeróbki, aby znowu odzyskała swoją świetność? U mnie w szafie leży starta ubrań do „drobnych poprawek”. W spodniach popruł się szew, koszulę trzeba zwęzić, a spódnicę skrócić. Zazwyczaj takie przeróbki nie zajmują długo i warto dokładnie teraz się za nie zabrać. Ja wykańczam te projekty na równi z tymi „święte nigdy” i też mam plan je skończyć przed końcem kwarantanny.

Co robić w czasie pandemii – przygotuj wykroje na czasy po pandemii

Co robić w czasie pandemii

Marzy mi się uszycie wielu rzeczy. Wiecie jak to jest – apetyt rośnie w miarę jedzenia. Im więcej szyję, tym więcej rzeczy chcę stworzyć. Tym razem mam w planach uszycie kilku rzeczy dla mojego męża. Co prawda projekty muszą poczekać, aż będę mogła kupić materiały, ale już teraz mogę przygotować wykrój. Na pierwszy ogień poszedł podkoszulek od papavero. Co prawda oryginalny wykrój nie do końca odpowiadał gustom mojego męża, jednak posłużył mi za formę bazową. Lekko ją przerobiłam i już nie mogę się doczekać, aż mąż będzie mógł przymierzyć uszytek. Na drugi rzut pójdzie męska koszula! Czy też szykujecie wykroje?

Co robić w czasie pandemii – nie samym szyciem żyje człowiek

Szycie jest mega przyjemnie i w miły sposób pozwala wypełnić czas wolny. Jednak nie zapominajmy o tym, że są jeszcze przyjemniejsze rzeczy. Spędźcie ten czas z rodziną i przyjaciółmi. Jeśli mieszkanie razem to tym lepiej. Jeśli nie, to pomyślcie o innych metodach – czasem jeden telefon czy rozmowa przez Skype pozwoli zdecydowanie poprawić nastój w czasie samotności. Można porozmawiać, pośmiać się, zagrać w grę czy obejrzeć film lub serial.

Gdy nie macie możliwości kontaktu z innymi, można nauczyć się czegoś nowego, zrobić domowe SPA lub po prostu odpocząć. Pomysłów jest wiele i liczę na Waszą kreatywność. Bo tylko ona może nas uratować podczas tej niecodziennej, pandemicznej sytuacji.