Garderoba idealna w czasach kwarantanny

Jakiś czas temu napisałam wpis o moim projekcie „Garderoba idealna„. Pierwotnie zakładał on wypełnienie szafy pięknymi sukienkami i bluzkami, takimi jak te, które przedstawiałam w tym lub w tym wpisie. Wtedy jednak nikt nie był w stanie przewidzieć faktu, że czeka nas wielomiesięczne siedzenie w domu. Piękne bluzki i sukienki na pewno są piękne, ale nie nadają się do realiów domowych. Tutaj, pewnie każdy z Was się zgodzi, najbardziej sprawdzają sie rzeczy wygodne i praktycznie. Dlatego tymczasowo postanowiłam zmienić profil mojego projektu. Teraz będzie się on nazywał „Garderoba idealna w czasach kwarantanny”.

Garderoba idealna w czasach kwarantanny – od czego zacząć?

Na pierwszy ogień wzięłam pod lupę to, w czym najbardziej lubię chodzić ubrana w domu. Podejrzewam, że nie będzie dla Was zaskoczeniem wybór podkoszulków, bluz, dresowych spodni i legginsów. Właściwie każda rzecz, którą ubieram, jest zrobiona z dzianiny. Dlatego od razu podjęłam decyzję o chwilowym zaprzestaniu szycia z tkanin, a rozpoczęcia przygody z overlockiem, który kupił mi w prezencie mój kochany mąż.

Następną decyzją było doprecyzowanie, czego brakuje w mojej szafie oraz co mogę uszyć dla najbliższych. Zdecydowałam zacząć od rzeczy najbardziej potrzebnych – czyli podkoszulek oraz spodenek. O ile wykroje mam już gotowe (o czym pisałam na przykład tutaj), o tyle zawsze pozostaje otwarta kwestia materiałów. Niestety nie mam w okolicy ani jednego stacjonarnego sklepu. Zresztą w obecnych czasach i tak strach wychodzić z domu. Dlatego postanowiłam skorzystać z oferty sklepu miekkie.com. Akurat trafiam na promocję z darmową wysyłką i przepadłam.

Garderoba idealna w czasach kwarantanny

Pewnie możecie się domyślić, że zamówiłam ogromne zamówienie z materiałem na siedem podkoszulków oraz jedne spodenki. Co najlepsze zamówienie złożyłam późnym wieczorem. W środku noc obudziłam się z okropnym uczuciem, że zapomniałam czegoś zrobić. Nie dawało mi to zasnąć. W końcu przypomniałam sobie, że nie domówiłam gumy do spodenek. Pierwszą rzeczą, jaką rano zrobiłam, był kontakt ze sklepem i prośba o dodanie gumy do mojej paczki. Na całe szczęście nie było z tym problemów i szczęśliwie dostałam zamówienie.

Obecnie szaleję z maszyną i overlockiem. Masowo produkuję kolejne uszytki i z każdym coraz bardziej doceniam posiadanie overlocka. Dzianiny szyją się same. Co więcej, boję się, że szybko skończą mi się zapasy materiałów, patrząc po tempie szycia. Stąd moje pytanie – miekkie.com – kiedy następna promocja z darmową wysyłką? Chętnie skorzystam 😀 (I zaznaczam – to nie jest wpis sponsorowany!)

A na koniec najważniejsza wiadomość. Już wiem, że jeszcze w tym roku uda mi się zrealizować kilka mini kursów szycia z dokładnymi tutorialami. Będą się zaczynać od samodzielnego stworzenia wykroju, po detalistyczny opis szycia. Mam nadzieję, że Wam sie spodobają – zwłaszcza, że będą w 100% darmowe!