Kopertowa sukienka w kwiaty

Kopertowa sukienka w kwiaty

Od sklepu popculture.pl otrzymałam dwa przepiękne materiały. Pierwszy z nich prezentowałam już na blogu. Powstała z niego cudowna niebieska bluzka, która pokazałam Wam w poprzednim wpisie. Tym razem chciałam się z Wami podzielić moim drugim uszytkiem. Kopertowa sukienka w kwiaty powstała stosunkowo niedawno, ale już wiem, że będę w niej non stop chodzić na wiosnę.

Kopertowa sukienka w kwiaty

Kopertowa sukienka w kwiaty

Nie wiem, czy też tak macie, ale gdy widzę materiał, to od razu mam wizję co powinno z niego powstać. Gdy tylko otrzymałam przesyłkę od popculture i zobaczyłam tę tkaninę, to wizja sukienki pojawiła się sama. Model kopertowy chodził mi po głowie już od długiego czasu. I tutaj rozpoczęła się zabawa z konstrukcją. Od jakiegoś czasu nie korzystam w ogóle z gotowy wykrojów. Konstrukcje na podstawową bluzkę miałam już gotową, co widzieliście w poprzednim wpisie. Poczułam przypływ inspiracji i poszłam na całość. Wzięłam do serca wszystkie rady, o jakich czytałam w książce „Sukienka idealna” autorstwa Agnieszki Tylak i stworzyłam własny wykrój.

Od razu wiedziałam, że mankiety, które idealnie sprawdziły się w mojej bluzce i tutaj będą świetnie pasować. Podobnie jak tam, zdecydowałam się nie szyć pełnego „domku”, ze względu na zbyt lejący się charakter materiału. Moim zdaniem decyzja jak najbardziej trafiona, co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Guziczek również pochodzi od popculture.

Kolejnym smaczkiem, który bardzo mi się podobał, to kopertowy dekolt, który na ramionach jest marszczony. Całość skonstruowałam samodzielnie i jestem bardzo zadowolona z efektu. Jednak następnym razem do sukienki doszyłabym karczek, wtedy rękawy układałyby się jeszcze lepiej. Jednak efekt i tak jest bardzo satysfakcjonujący.

Kopertowa sukienka w kwiaty
Jak Wam sie podoba moja kopertowa sukienka w kwiaty? Mam nadzieję, że tak samo jak mnie samej. I co najlepsze – materiału zostało mi na jeszcze jeden uszytek. Szczegóły już wkrótce! 🙂